[76] Recenzja przedpremierowa! Zbigniew Zborowski ,,Skaza”

 

Zarys fabuły

W jednym z warszawskich mieszkań zostają znalezione zwłoki doktorantki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Kobieta została zabita perfekcyjnym uderzeniem, które spowodowało przerwanie rdzenia kręgowego. Tak zabić może tylko zawodowiec.

Wezwana na miejsce policja chce jak najszybciej zamknąć sprawę. Jeden z członków grupy mającej zbadać sprawę, podkomisarz Bartosz Konecki, szybko przekonuje się, że nie ma do czynienia z rutynowym śledztwem.

Wrażenia po lekturze

W najnowszej powieści Zbigniew Zborowski proponuje czytelnikowi połączenie współczesnej sprawy kryminalnej z przejmującą historią rodziny rozciągniętą w perspektywie wielu lat począwszy od 1934 roku i powiązaną z eksperymentami niejakiego Bola Kochańskiego, asystenta w Katedrze Fizyki Eksperymentalnej Uniwersytetu we Lwowie. Znaczącą rolę w retrospektywnej części powieści spełnia tajemniczy dziennik przekazywany z pokolenia na pokolenie, który podróżuje niemalże przez cały świat i staje się obiektem zainteresowania służ wywiadowczych. Spisany w języku polskim stanowi dla obcokrajowców zagadkę i budzi przypuszczenia, że zawiera tajne zaszyfrowane informacje, które mogą wpłynąć na losy świata. Jaka jest jego prawdziwa historia i co zawiera? Tego nie mogę zdradzić.

Powieść Zborowskiego należy czytać z ogromną uwagą i w skupieniu. Początkowo autor ,,bombarduje” czytelnika różnymi planami czasowymi i miejscami akcji oraz mnogością postaci, co może nieco utrudniać wciągnięcie się w fabułę. Ale wraz z rozwojem akcji i powolnym wypełnianiem miejsc niedookreślonych retrospekcje okazują się doskonale uzupełniać współczesne śledztwo Koneckiego.

Autor sięgnął po rozpowszechniony i troszkę oklepany model policyjnego funkcjonariusza, który po osobistej traumie stara się powrócić do zawodu i udowodnić, że nadal potrafi dobrze wykonywać swoją pracę. Wcześniej młody podkomisarz odznaczał się bystrością umysłu oraz fotograficzną pamięcią, a obecnie jest byłym alkoholikiem, który próbował odebrać sobie życie. Czy sprawa morderstwa doktorantki sprawi, że znów zaangażuje się w rozwiązywanie kryminalnych zagadek i swoją przenikliwością zaskoczy kolegów?

Na uwagę zasługują kreacje bohaterów drugoplanowych, a zwłaszcza postaci z retrospekcji. Są to silne kobiety, które walczą z męską dominacją oraz mężczyźni, którzy próbują rozpocząć spokojne i ustabilizowane życie po wojennych przeżyciach. W tych osobistych dramatach czytelnik może zauważyć pokłosie wielu ważnych wydarzeń historycznych oraz wspomnienia własnej rodziny.

Niestety jest jeszcze kwestia, która znacząco wpłynęła na moją dostateczną ocenę. Przedstawieni w powieści funkcjonariusze policji są wyjątkowo opieszali i pozbawieni jakichkolwiek zdolności dedukcji. Śledztwo prowadzą bardzo powierzchownie, zdarza się im ,,na siłę” poszukiwać dowodów na winę osoby, którą podejrzewają. Okazują się przy tym wyjątkowo niekompetentni. Taki jest również Konecki. Skupiony jedynie na własnej historii życiowej, pochłonięty cierpieniem, często okazuje się głuchy i ślepy na znaczące ślady. Jest agresywny, szowinistyczny i totalnie zamroczony. Popełnia rażące błędy i dochodzi do absurdalnych wniosków. Taki główny bohater zupełnie do mnie nie przemówił i, szczerze mówiąc, miałam co do tej postaci inne oczekiwania. Mimo tego, że powieść czytało mi się bardzo dobrze, a historia mnie urzekła, to jednak czułam pewien niedosyt.

Podsumowanie

Powieść Skaza czyta się bardzo dobrze i z niesłabnącą uwagą. Książka jest wciągająca, pełna wielu zwrotów akcji oraz różnorodnych bohaterów, którzy szybko zyskają sympatię czytelnika. Autorowi udało się połączyć kilka płaszczyzn czasowych i stworzyć wzruszającą historię rodzinną, która okazuje się kluczem do współczesnej zbrodni. To świetna rozrywka, która spodoba się czytelnikowi, ale koneserzy gatunku mogą odczuwać pewien niedosyt.

Ocena: 4,5/6

Informacje o książce:

  • Zbigniew Zborowski
  • Skaza
  • Seria: Podkomisarz Konecki
  • Tom: 1
  • Oprawa miękka
  • Wydanie: pierwsze
  • Data pierwszego wydania: 31-07-2017
  • ISBN: 978-83-240-3790-2
  • Liczba stron: 400
  • Znak literanova
  • Format: 144x205mm
  • Rok wydania: 2017
  • Cena katalogowa: 36,90 zł

 Za egzemplarz przedpremierowy dziękuję Wydawcy :-D

 

 

[75] Mroczne miasto i jego sekrety – Łukasz Stachniak ,,Czarny charakter”

Pamiętacie powieść Zły Leopolda Tyrmanda? Ten mroczny, niepokojący klimat z wielkim miastem w tle? Otóż za sprawą powieści Łukasza Stachniaka możecie znów poczuć tą gęstą i duszną atmosferę. Wystarczy tylko przekroczyć próg domu i wejść w środowisko warszawskich przestępców.

Czarny charakter Łukasza Stachniaka to przekrojowa opowieść o ludziach żyjących na marginesie społecznym. Wraz z nimi czytelnik poznaje nieznane dotąd oblicze Warszawy – miasta, w którym rządzą gangi. Miasta, w którym brutalne mordy i wstrząsające zbrodnie są na porządku dziennym. Miasta pełnego skorumpowanych policjantów, którzy wabieni możliwością łatwego zarobku zgadzają się tuszować działalność przestępców, w tym także płatnych zabójców.

Przewodnikiem po przedwojennej, okupowanej i stalinowskiej Warszawie jest Ładeczek Lazjer. Siedmioletni syn poborcy haraczy, którego dziadek pracuje dla najgroźniejszych gangsterów, z łatwością porusza się po przestępczym półświatku. Zwiedza spelunki, mroczne piwnice, burdele i inne miejsca o złej sławie. W tym zbrodniczym raju żyją również dzieci, które od najmłodszych lat zanurzają się w tej wszechobecnej ohydzie. Część z nich mieszka w burdelu, chłopcy uczą się technik fałszerskich i trików złodziejskich. Największym marzeniem takiego dziecka zbrodniczego miasta nie jest nowa piłka, czy lalka. Ono marzy o dokładnym poznaniu złodziejskiego fachu. Chce nauczyć się niezwykle trudnej sztuki podrabiania banknotów.

W głównej mierze obraz stolicy jest mroczny i przesiąknięty wszechobecną zbrodnią, ale narrator pozwala czytelnikowi poznać również bardziej ludzką twarz rzezimieszków. Mimo, że mieszkańcy Ścieku żyją poza granicami prawa, to nadal okazują emocje i uczucia, o które czytelnik by ich nie podejrzewał. Wielka miłość, przyjaźnie skłonne do poświeceń, przywiązanie to namiętności nieobce również przestępcom.

Główną zaletą Czarnego charakteru jest niezwykły klimat świata zanurzonego w przestępczym bagnie. Tworzą go nie tylko barwne, nieco kronikarskie opisy  działające na wyobraźnię czytelnika. Urzekający jest również język tej opowieści, bo zastosowana przez autora gwara warszawska połączona ze specyficznym humorem doskonale oddaje atmosferę tamtych lat.

Dlatego kieruję w stronę autora słowa uznania. Udało mu się stworzył bardzo spójną, barwną i sugestywną wizję stolicy widzianej oczami przestępców. Oddając głos negatywnemu bohaterowi sprawił, że czytelnik poznał nie tylko środowisko moralnej zgnilizny, ale również mógł zagłębić się w ludzkiej psychice. W ten sposób udało się mu pokazać, że zbrodniarze są również ludźmi, którzy mają swoje marzenia i potrzeby oraz którymi targają różne namiętności. Okazuje się bowiem, ze nie każdy przestępca jest zły do szpiku kości – część z nich po prostu nie miała możliwości wyrwać się z tego bagna i ,,odziedziczyła” przestępczą smykałkę.

W swoich zachwytach nad powieścią mogę pokusić się również o stwierdzenie, że bohaterem tej powieści są nie tylko dwaj przyjaciele połączeni pragnieniem zemsty, ale również Warszawa. Stolica wyrasta na zbrodnicze miasto zła, które powoduje powolny upadek człowieka i wpędza go w zamknięte koło zbrodni. Ten motyw doskonale znany z kryminałów noir okazał się świetnym sposobem na opisanie rozwoju i osobistej historii miasta odbitej w zwierciadle polskiej historii. W tym przypadku uwidacznia się doskonale przygotowany przez autora warsztat badawczy oraz trud, który włożył w przygotowaniu trzech wizji Warszawy – wolnej, zniszczonej i znajdującej się w niewoli.

Czarny charakter to powieść, której nie wypada nie znać. Stylizowana na reportaż o mieście historia zbudowana za pomocą niespiesznej narracji, która powoli buduje atmosferę miejsca. Przestępcza Warszawa, dotąd kojarzona głównie z kabaretami, nocnym hulaszczym życiem i blichtrem, pokazana w perspektywie zmian historycznych. To wszystko okazuje się przepisem na literacki sukces. Ponadto świetnie zbudowane postaci, do których czytelnik szybko się przywiązuje, i nęcący, skrywający wiele tajemnic przestępczy półświatek gwarantują zarwane noce spędzone przy tej powieści.

Ocena: 6/6

Informacje o wydaniu:

  • Łukasz Stachniak
  • Czarny charakter
  • Liczba stron: 544
  • Wydawca: Znak Horyzont
  • Format: 140x205mm
  • Rok wydania: 2017
  • Wydanie: pierwsze
  • Oprawa twarda

Za egzemplarz dziękuję Wydawcy 

[70] Zbrodnia w kanałach – Walery Przyborowski ,,Widmo na Kanonii” (tom 1 i 2)

Dziś niewielu czytelników pamięta pisarza Walerego Przyborowskiego. Starsi kojarzą go jako autora powieści historycznych dla młodzieży, w których autor przemycał elementy wychowania patriotycznego. Lelum polelum, Szwedzi w Warszawie, czy Namioty wezyra to tylko niektóre bardzo interesujące książki, w których przygoda miesza się z wątkami historycznymi i tworzy ciekawą całość. Główną postacią skupiającą na sobie uwagę czytelnika jest młody bohater (zazwyczaj kilkunastolatek), który dzięki sprytowi i wrodzonej ciekawości zostaje wciągnięty w wir ważnych historycznych wydarzeń i przebywa długą drogę w celu odkrycia pewnej tajemnicy zwykle związanej z dawnym skarbem lub tajemniczym manuskryptem.

Jednakże Przyborowski, piszący pod pseudonimem Zygmunt Lucjan Sulima, był również autorem kilku powieści kryminalnych, które zostały wznowione przez Wydawnictwo Ciekawe Miejsca w ramach serii Kryminały Przedwojennej Warszawy. Jednym z najtrudniej dostępnych utworów tego historyka i dziennikarza jest powieść Widmo na Kanonii wydana w roku 1832 nakładem serii ,,Romans i Powieść” (obecny wydawca podaje jednak datę 1831).

Powieść osadzona jest w końcowych latach XIX wieku i przenosi czytelnika do Warszawy. Podczas rutynowej wizyty w kanałach robotnicy znajdują ciężko ranną młodą kobietę. Wraz z Konstantym, młodym studentem, ponownie schodzą do kanałów, by poszukać śladów mogących doprowadzić ich do mordercy. Czy domorosłym ciekawskim detektywom uda się odkryć tożsamość zbrodniarza zanim ten ponownie kogoś zaatakuje? Jaką tajemnicę skrywa uratowana kobieta?

W powieści Przyborowskiego można zauważyć charakterystyczne motywy z jego poprzednich utworów. Pisarz zgrabnie połączył poszukiwanie mordercy z motywami rodem z powieści grozy i stworzył atmosferę grozy i tajemniczości dzięki sugestywnym opisom, np. znalezionych w zakamarkach kanałów starych sczerniałych szkieletów. Wplótł w kryminalną zagadkę elementy, które wykorzystywał w powieściach historycznych, np. poszukiwania ukrytego skarbu, czy tajemnicze inskrypcje wymagające rozszyfrowania.

W przypadku Widma na Kanonii Przyborowski jawi się także jako doskonały obserwator życia ówczesnych mieszkańców ubogich dzielnic Warszawy. Podążając za Seledynkiem i Pietrkiem czytelnik trafia do mrocznych zakątków stolicy, w której ubodzy bohaterowie wiodą marną i jałową egzystencję, która nieraz przybiera formy walki o przeżycie.  Trafiamy więc do karczmy prowadzonej przez Rudą Maryś, w której bohaterowie raczą się podłym trunkiem i kaszanką. Za robotnikami podążamy do ich mieszkania, które okazuje się ubogą izdebką z brudnymi i łuszczącymi się z farby ścianami. Wiele dowiadujemy się również o działalności niejakiego Władka Szczerbatego, który wypożycza katarynkę za fanty (czasami owym fantem jest żona któregoś mężczyzn korzystających z tej świetnej oferty!). Obyczajową całość powieści autor podkreśla za pomocą gwary warszawskiej, która nadaje tej powieści specyficznego klimatu i większą dozę prawdziwości.

Rekomendacja

Jestem przekonana, że każdy czytelnik lubiący mroczne miejskie kryminały osadzonej w dawnych czasach z przyjemnością sięgnie po Widmo na Kanonii. Ta powieść ukazuje nie tylko kunszt Przyborowskiego, który trafnie ukazywał codzienne bolączki mieszkańców wielkich miast. Na uwagę zasługują nie tylko bardzo realistycznie ukazane postaci, w tym interesujące sylwetki bohaterów z dalszego planu, ale także sugestywne opisy mrocznych przestrzeni warszawskich kanałów, które przypominają sieć labiryntu i pełne są tajnych przejść skrywających szkielety i rozpadające się trumny. Serdecznie polecam!

Ocena: 5/6

Informacje o wydaniu:

  • Walery Przyborowski
  • Widmo na Kanonii tom 1 i 2
  • Seria: Kryminały przedwojennej Warszawy
  • Tom: 38 i 39
  • Wydawca: Wydawnictwo CM (Ciekawe Miejsca)
  • Liczba stron: 180 i 246
  • Data wydania: 12.04. 2017

Za możliwość przeczytania tej fascynującej powieści dziękuję Wydawcy :-D