[76] Recenzja przedpremierowa! Zbigniew Zborowski ,,Skaza”

 

Zarys fabuły

W jednym z warszawskich mieszkań zostają znalezione zwłoki doktorantki Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Kobieta została zabita perfekcyjnym uderzeniem, które spowodowało przerwanie rdzenia kręgowego. Tak zabić może tylko zawodowiec.

Wezwana na miejsce policja chce jak najszybciej zamknąć sprawę. Jeden z członków grupy mającej zbadać sprawę, podkomisarz Bartosz Konecki, szybko przekonuje się, że nie ma do czynienia z rutynowym śledztwem.

Wrażenia po lekturze

W najnowszej powieści Zbigniew Zborowski proponuje czytelnikowi połączenie współczesnej sprawy kryminalnej z przejmującą historią rodziny rozciągniętą w perspektywie wielu lat począwszy od 1934 roku i powiązaną z eksperymentami niejakiego Bola Kochańskiego, asystenta w Katedrze Fizyki Eksperymentalnej Uniwersytetu we Lwowie. Znaczącą rolę w retrospektywnej części powieści spełnia tajemniczy dziennik przekazywany z pokolenia na pokolenie, który podróżuje niemalże przez cały świat i staje się obiektem zainteresowania służ wywiadowczych. Spisany w języku polskim stanowi dla obcokrajowców zagadkę i budzi przypuszczenia, że zawiera tajne zaszyfrowane informacje, które mogą wpłynąć na losy świata. Jaka jest jego prawdziwa historia i co zawiera? Tego nie mogę zdradzić.

Powieść Zborowskiego należy czytać z ogromną uwagą i w skupieniu. Początkowo autor ,,bombarduje” czytelnika różnymi planami czasowymi i miejscami akcji oraz mnogością postaci, co może nieco utrudniać wciągnięcie się w fabułę. Ale wraz z rozwojem akcji i powolnym wypełnianiem miejsc niedookreślonych retrospekcje okazują się doskonale uzupełniać współczesne śledztwo Koneckiego.

Autor sięgnął po rozpowszechniony i troszkę oklepany model policyjnego funkcjonariusza, który po osobistej traumie stara się powrócić do zawodu i udowodnić, że nadal potrafi dobrze wykonywać swoją pracę. Wcześniej młody podkomisarz odznaczał się bystrością umysłu oraz fotograficzną pamięcią, a obecnie jest byłym alkoholikiem, który próbował odebrać sobie życie. Czy sprawa morderstwa doktorantki sprawi, że znów zaangażuje się w rozwiązywanie kryminalnych zagadek i swoją przenikliwością zaskoczy kolegów?

Na uwagę zasługują kreacje bohaterów drugoplanowych, a zwłaszcza postaci z retrospekcji. Są to silne kobiety, które walczą z męską dominacją oraz mężczyźni, którzy próbują rozpocząć spokojne i ustabilizowane życie po wojennych przeżyciach. W tych osobistych dramatach czytelnik może zauważyć pokłosie wielu ważnych wydarzeń historycznych oraz wspomnienia własnej rodziny.

Niestety jest jeszcze kwestia, która znacząco wpłynęła na moją dostateczną ocenę. Przedstawieni w powieści funkcjonariusze policji są wyjątkowo opieszali i pozbawieni jakichkolwiek zdolności dedukcji. Śledztwo prowadzą bardzo powierzchownie, zdarza się im ,,na siłę” poszukiwać dowodów na winę osoby, którą podejrzewają. Okazują się przy tym wyjątkowo niekompetentni. Taki jest również Konecki. Skupiony jedynie na własnej historii życiowej, pochłonięty cierpieniem, często okazuje się głuchy i ślepy na znaczące ślady. Jest agresywny, szowinistyczny i totalnie zamroczony. Popełnia rażące błędy i dochodzi do absurdalnych wniosków. Taki główny bohater zupełnie do mnie nie przemówił i, szczerze mówiąc, miałam co do tej postaci inne oczekiwania. Mimo tego, że powieść czytało mi się bardzo dobrze, a historia mnie urzekła, to jednak czułam pewien niedosyt.

Podsumowanie

Powieść Skaza czyta się bardzo dobrze i z niesłabnącą uwagą. Książka jest wciągająca, pełna wielu zwrotów akcji oraz różnorodnych bohaterów, którzy szybko zyskają sympatię czytelnika. Autorowi udało się połączyć kilka płaszczyzn czasowych i stworzyć wzruszającą historię rodzinną, która okazuje się kluczem do współczesnej zbrodni. To świetna rozrywka, która spodoba się czytelnikowi, ale koneserzy gatunku mogą odczuwać pewien niedosyt.

Ocena: 4,5/6

Informacje o książce:

  • Zbigniew Zborowski
  • Skaza
  • Seria: Podkomisarz Konecki
  • Tom: 1
  • Oprawa miękka
  • Wydanie: pierwsze
  • Data pierwszego wydania: 31-07-2017
  • ISBN: 978-83-240-3790-2
  • Liczba stron: 400
  • Znak literanova
  • Format: 144x205mm
  • Rok wydania: 2017
  • Cena katalogowa: 36,90 zł

 Za egzemplarz przedpremierowy dziękuję Wydawcy :-D

 

 

[75] Mroczne miasto i jego sekrety – Łukasz Stachniak ,,Czarny charakter”

Pamiętacie powieść Zły Leopolda Tyrmanda? Ten mroczny, niepokojący klimat z wielkim miastem w tle? Otóż za sprawą powieści Łukasza Stachniaka możecie znów poczuć tą gęstą i duszną atmosferę. Wystarczy tylko przekroczyć próg domu i wejść w środowisko warszawskich przestępców.

Czarny charakter Łukasza Stachniaka to przekrojowa opowieść o ludziach żyjących na marginesie społecznym. Wraz z nimi czytelnik poznaje nieznane dotąd oblicze Warszawy – miasta, w którym rządzą gangi. Miasta, w którym brutalne mordy i wstrząsające zbrodnie są na porządku dziennym. Miasta pełnego skorumpowanych policjantów, którzy wabieni możliwością łatwego zarobku zgadzają się tuszować działalność przestępców, w tym także płatnych zabójców.

Przewodnikiem po przedwojennej, okupowanej i stalinowskiej Warszawie jest Ładeczek Lazjer. Siedmioletni syn poborcy haraczy, którego dziadek pracuje dla najgroźniejszych gangsterów, z łatwością porusza się po przestępczym półświatku. Zwiedza spelunki, mroczne piwnice, burdele i inne miejsca o złej sławie. W tym zbrodniczym raju żyją również dzieci, które od najmłodszych lat zanurzają się w tej wszechobecnej ohydzie. Część z nich mieszka w burdelu, chłopcy uczą się technik fałszerskich i trików złodziejskich. Największym marzeniem takiego dziecka zbrodniczego miasta nie jest nowa piłka, czy lalka. Ono marzy o dokładnym poznaniu złodziejskiego fachu. Chce nauczyć się niezwykle trudnej sztuki podrabiania banknotów.

W głównej mierze obraz stolicy jest mroczny i przesiąknięty wszechobecną zbrodnią, ale narrator pozwala czytelnikowi poznać również bardziej ludzką twarz rzezimieszków. Mimo, że mieszkańcy Ścieku żyją poza granicami prawa, to nadal okazują emocje i uczucia, o które czytelnik by ich nie podejrzewał. Wielka miłość, przyjaźnie skłonne do poświeceń, przywiązanie to namiętności nieobce również przestępcom.

Główną zaletą Czarnego charakteru jest niezwykły klimat świata zanurzonego w przestępczym bagnie. Tworzą go nie tylko barwne, nieco kronikarskie opisy  działające na wyobraźnię czytelnika. Urzekający jest również język tej opowieści, bo zastosowana przez autora gwara warszawska połączona ze specyficznym humorem doskonale oddaje atmosferę tamtych lat.

Dlatego kieruję w stronę autora słowa uznania. Udało mu się stworzył bardzo spójną, barwną i sugestywną wizję stolicy widzianej oczami przestępców. Oddając głos negatywnemu bohaterowi sprawił, że czytelnik poznał nie tylko środowisko moralnej zgnilizny, ale również mógł zagłębić się w ludzkiej psychice. W ten sposób udało się mu pokazać, że zbrodniarze są również ludźmi, którzy mają swoje marzenia i potrzeby oraz którymi targają różne namiętności. Okazuje się bowiem, ze nie każdy przestępca jest zły do szpiku kości – część z nich po prostu nie miała możliwości wyrwać się z tego bagna i ,,odziedziczyła” przestępczą smykałkę.

W swoich zachwytach nad powieścią mogę pokusić się również o stwierdzenie, że bohaterem tej powieści są nie tylko dwaj przyjaciele połączeni pragnieniem zemsty, ale również Warszawa. Stolica wyrasta na zbrodnicze miasto zła, które powoduje powolny upadek człowieka i wpędza go w zamknięte koło zbrodni. Ten motyw doskonale znany z kryminałów noir okazał się świetnym sposobem na opisanie rozwoju i osobistej historii miasta odbitej w zwierciadle polskiej historii. W tym przypadku uwidacznia się doskonale przygotowany przez autora warsztat badawczy oraz trud, który włożył w przygotowaniu trzech wizji Warszawy – wolnej, zniszczonej i znajdującej się w niewoli.

Czarny charakter to powieść, której nie wypada nie znać. Stylizowana na reportaż o mieście historia zbudowana za pomocą niespiesznej narracji, która powoli buduje atmosferę miejsca. Przestępcza Warszawa, dotąd kojarzona głównie z kabaretami, nocnym hulaszczym życiem i blichtrem, pokazana w perspektywie zmian historycznych. To wszystko okazuje się przepisem na literacki sukces. Ponadto świetnie zbudowane postaci, do których czytelnik szybko się przywiązuje, i nęcący, skrywający wiele tajemnic przestępczy półświatek gwarantują zarwane noce spędzone przy tej powieści.

Ocena: 6/6

Informacje o wydaniu:

  • Łukasz Stachniak
  • Czarny charakter
  • Liczba stron: 544
  • Wydawca: Znak Horyzont
  • Format: 140x205mm
  • Rok wydania: 2017
  • Wydanie: pierwsze
  • Oprawa twarda

Za egzemplarz dziękuję Wydawcy 

[74] Mroczne sekrety nastolatki – Jennifer Lynch ,,Sekretny dziennik Laury Palmer”

Dwunastolatka w dniu urodzin otrzymuje swój pierwszy pamiętnik. Obiecuje, że na jego kartach będzie opisywać najważniejsze i najszczęśliwsze wydarzenia z życia. Ale jeśli myślicie, że znajdziecie w nim zapiski dotyczące wizyty w lunaparku, wrażeń ze wspólnych zakupów z mamą, czy wyjść z przyjaciółmi po lekcjach, to się mylicie. Bo Laura Palmer nie jest taką grzeczną dziewczynką, jaką się z pozoru wydaje.

Laura Palmer to bohaterka kultowego serialu Miasteczko Twin Peaks, który stał się światowym fenomenem i ikoną lat dziewięćdziesiątych. Po latach niezapomniani bohaterowie powracają na ekrany telewizorów za sprawą trzeciego sezonu, który będzie można oglądać już 22 maja. Wraz z powrotem serii wydawnictwo Znak Literanova wznawia książkę Jennifer Lynch Sekretny dziennik Laury Palmer, w której córka współtwórcy serialu wciela się w kluczową postać i z jej perspektywy opisuje życie nastolatki z małego amerykańskiego miasteczka.

Dwie Laury

Czytając pamiętnik dziewczyny ma się wrażenie, że istnieją dwie odmienne Laury. Jedna to wzorowa uczennica, rozwożąca obiady dla osób starszych, opiekująca się niepełnosprawnym intelektualnie dzieckiem, pracująca w sklepie dziewczyna. Jej przeciwieństwo stanowi ta druga. Nałogowa narkomanka, prostytutka zafascynowana wyuzdanym orgiastycznym seksem, szukająca coraz to nowych podniet. Ta mroczna strona osobowości Laury skryta jest za perfekcyjną maską, której nie dostrzegają ani rodzice dziewczyny, ani jej koledzy i koleżanki. Tylko na stronach pamiętnika dziewczyna może zrzucić z siebie brzemię wybujałych fantazji seksualnych oraz zdarzeń, które nie powinny być udziałem kilkunastoletniej dziewczyny. Opisuje trudną do zaspokojenia rządzę, której nie mogą uciszyć ani kontakty seksualne z kobietami, ani przypadkowy seks z dużo starszymi facetami.

Z kart pamiętnika wyłania się obraz dziecka dręczonego przez psychopatę. Najgorsze jest to, że cierpienia Laury nie widzi nikt z jej najbliższego otoczenia. Rodzice są albo ślepi i głusi, albo naprawdę nie zauważają, ze ich córka nie jest już dzieckiem, lecz dorastającą dziewczyną, która potrzebuje ich uwagi. Również rówieśnicy szybko oddalają się od niej, nawet najlepsza przyjaciółka nie zna rozterek Laury i nie rozumie jej zachowania. A przecież dziewczyna pragnie być kimś ważnym, chcianym i lubianym, dosłownie błaga o nieco zainteresowania i rozmowy.

Tajemniczy prześladowca

Wielokrotnie dziewczyna wspomina również o Bobie. Z narracji prowadzonej przez Laurę prześladowca posiada niemalże demoniczne cechy, jest także postacią widmową, która znika równie szybko jak się pojawiła. Bob znęca się fizycznie i psychicznie nad dziewczynką, molestuje ją, gwałci i okalecza. To psychopata, który deprawuje niewinne dziecko wprowadzając ją w świat brudnego seksu. Początkowo dziewczynka uważa go za senne widziadło, ale o jego obecności mogą świadczyć liczne rany, których pojawienie się zataja przed rodzicami. Dopiero po latach Laura poznaje jego prawdziwą tożsamość, ale jest już za późno.

Moja rekomendacja

Sekretny dziennik Laury Palmer to pozycja obowiązkowa dla fanów ,,Miasteczka Twin Peaks”. Dzięki niemu poznajemy lepiej bohaterkę i rozumiemy dlaczego z sympatycznej, energicznej dziewczynki zmieniła się w narkomankę i nimfomankę. Poznanie perspektywy widzenia Laury jest dobrym uzupełnieniem serialowej fabuły. Osobiste zapiski stanowią ważny trop w sprawie rozwiązania jej zagadkowej śmierci i ukazują głębię przeżyć, które nigdy nie powinny przydarzyć się żadnej dziewczynie w jej wieku.

Natomiast dla osób, które nie znają tego psychodelicznego, znajdującego się na granicy koszmaru i jawy klimatu Twin Peaks (serio, jest ktoś taki?), zapiski Laury będą stanowić świetne wprowadzenie i mogą zachęcić do oglądania tego trzymającego w napięciu serialu.

Muszę także przestrzec czytelnika, że książka obfituje w wiele wulgaryzmów i opisów scen brutalnego seksu, co nie każdemu przypadnie do gustu, a może nawet zniechęcić do dalszego czytania. Jednakże warto jest poznać mroczny umysł nastolatki, która aż do śmierci nie mogła wyzwolić się z zamkniętego kręgu ofiary wykorzystywania seksualnego. To istotny głos ofiary, która nie mogła otrzymać pomocy i aby móc zakłócić traumę popadła w narkomanię i stała się seksualną zabawką.

Ocena: 5/6

Informacje o wydaniu:

  • Jennifer Lynch
  • Sekretny dziennik Laury Palmer
  • Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
  • Oprawa miękka
  • Liczba stron: 224
  • Wydawnictwo: Znak literanova
  • Rok wydania: 2017

 

[71] Edgar Wallace ,,Szajka Zgrozy”

Anglia, lata 20. XX wieku. Już od kilku lat Clay Shelton okrada banki w całym kraju. Przestępca jest geniuszem, który dzięki korzystaniu z umiejętności aktorskich i sztuki kamuflażu, wydaje się być trudny do złapania. Wielu policjantów zaangażowanych w jego poszukiwania ponosi klęskę. W końcu złodziej zyskuje godnego przeciwnika w osobie Arnolda Longa. Ten obdarzony lotnym umysłem detektyw ze Scotland Yardu jest człowiekiem zdolnym i równie sprytnym, co Shelton. Long z uwagi na zamiłowanie do zawierania zakładów zwany jest Betcherem. Po długich przygotowaniach i zastawieniu pułapki Longowi udaje się ująć Sheltona. Złodziej w niedługim czasie zostaje osądzony i skazany na karę śmierci. Żądny zemsty przestępca zapowiada krwawą wendetę po śmierci. Zemsta ma dosięgnąć wszystkie osoby, które przyczyniły się do jego złapania. W niedługim odstępie czasu i w dość specyficznych okolicznościach zaczynają ginąć kolejne osoby, które pomogły ująć Sheltona. Ostatnimi żyjącymi są Betcher Long i pracownik banku. Detektyw zaczyna snuć różne teorie, z których wynika, że w mieście grasuje Szajka Zgrozy. Zdaniem Longa wykwalifikowani przestępcy połączyli siły, aby zrealizować zapowiedź Sheltona. Jednakże, czy Betcher zdoła przekonać do swoich racji przełożonych ze Scotland Yardu? Czy uda mu się ochronić przyjaciela oraz przypadkowo poznaną pannę Norę, którą jest oczarowany? Czy to możliwe, że Shelton po śmierci kieruje przestępczą organizacją, skoro był typem samotnika i nie posiadał współpracowników?

Szajka Zgrozy to kolejna powieść Edgara Wallace’a, którą przypomina czytelnikom Wydawnictwo CM w ramach serii Klasyka angielskiego kryminału. Powieść została napisana w 1926 roku i przetłumaczona na język polski już dwa lata później. W 1960 roku powstała filmowa ekranizacja powieści w reżyserii Haralda Reinla z Joachimem Fuchsbergerem w roli głównej.

Osoby znające pisarstwo Edgara Wallace’a ponownie znajdą ulubione składniki stylu pisarza. W każdej jego powieści znaleźć można elementy typowe dla tzw. klasycznego kryminału czarnego. Na pierwszy plan wychodzi bohater, czyli swoiste indywiduum, osoba o wielu talentach, która poszukiwania przestępców uważa za swoją powinność, ale i świetną zabawę. Dla Betchera śledztwo jest okazją do sprawdzenia się oraz testowania szczęścia. Mężczyzna nieraz igra ze śmiercią i niebezpieczeństwem, ale zmienia poważne tematy w żart, gdy sugeruje zakład. Jednakże, mimo wesołego usposobienia i skłonności do żartów, zaczyna rozumieć powagę sytuacji. Zaczyna mu bardziej zależeć na złapaniu szajki, gdy Ci grożą śmiercią pannie Norze.

Na uwagę czytelnika zasługują także elementy sensacyjne wplecione w fabułę w celu zainteresowania czytelnika i wprowadzeniu specyficznej atmosfery. Wszechobecne są zatem składniki takie jak strzelaniny, bijatyki, pościgi i przebieranki. Fabuła powieści obfituje w liczne zwroty akcji i coraz to nowe niebezpieczeństwa czyhające na głównego bohatera. Pojawia się również wątek romansowy, dzięki któremu odbiorca może poznać bohatera z zupełnie innej strony. W sprawach sercowych Betcher okazuje się romantykiem, który szybko się zakochuje, ale jest nieco nieśmiały. Jego wybranka Nora to także nietuzinkowa osóbka, która szybko wikła się w intrygę związaną ze śmiercionośną Szajką Zgrozy.

Podczas lektury tej książki nie ma miejsca na nudę. Autor zaskakuje kolejnymi przeciwnościami oraz zuchwałością przestępców, którzy z uwagi na doskonałe zaplanowanie ataków wydają się nieuchwytni.

Powieść to prawdziwy kalejdoskop postaci. Nawet osoby występujące epizodycznie ukazane są w bardzo dokładny, ale oszczędny sposób. Każda z postaci jest na swój sposób wyjątkowa i odznacza się jakąś wartą podkreślenia cechą, np. skąpstwem, czy niecodziennym wyglądem, które zostają nadmiernie podkreślone przez narratora.

Doskonałym uzupełnieniem obfitującej w wiele zdarzeń fabuły jest język postaci. Pisarz stosuje charakterystyczny brytyjski humor, którego wyznacznikami są sarkazm i dwuznaczność ironii. Uwagi narratora, czy rozmowy bohaterów są dosłownie naszpikowane elementami humorystycznymi, które dodatkowo umilają lekturę.

 Rekomendacja

Jestem przekonana, że ta powieść spodoba się miłośnikom kryminałów z nutką niezwykłego klimatu. Powieść Szajka Zgrozy może przypaść do gustu osobom lubiącym fabułę osadzoną w czasach minionych. Książka jest świetnie napisanym kryminałem i powieścią sensacyjną w jednym, którą czyta się szybko i z zainteresowaniem. Lekki ton opowieści, liczne przygody spotykające Betchera i grupa przestępców w tle stanowią świetną formę relaksu. Mam nadzieję, ze ta powieść spodoba się każdemu, kto ja przeczyta.

Ocena: 6/6

Informacje o wydaniu:

  • Autor: Edgar Wallace
  • Tytuł Oryginału:The Terrible People
  • Seria:Klasyka Angielskiego Kryminału
  • Tom: 4
  • Gatunek: Sensacja Kryminał
  • Język Oryginału: Angielski
  • Przekład: Marceli Tarnowski
  • Liczba Stron: 284
  • Rok Wydania: 2016
  • Numer Wydania: I
  • Wymiary: 190 x 120 mm
  • ISBN: 9788363424442
  • Wydawca: Wydawnictwo CM
  • Oprawa: Miękka
  • Miejsce Wydania: Warszawa

[70] Zbrodnia w kanałach – Walery Przyborowski ,,Widmo na Kanonii” (tom 1 i 2)

Dziś niewielu czytelników pamięta pisarza Walerego Przyborowskiego. Starsi kojarzą go jako autora powieści historycznych dla młodzieży, w których autor przemycał elementy wychowania patriotycznego. Lelum polelum, Szwedzi w Warszawie, czy Namioty wezyra to tylko niektóre bardzo interesujące książki, w których przygoda miesza się z wątkami historycznymi i tworzy ciekawą całość. Główną postacią skupiającą na sobie uwagę czytelnika jest młody bohater (zazwyczaj kilkunastolatek), który dzięki sprytowi i wrodzonej ciekawości zostaje wciągnięty w wir ważnych historycznych wydarzeń i przebywa długą drogę w celu odkrycia pewnej tajemnicy zwykle związanej z dawnym skarbem lub tajemniczym manuskryptem.

Jednakże Przyborowski, piszący pod pseudonimem Zygmunt Lucjan Sulima, był również autorem kilku powieści kryminalnych, które zostały wznowione przez Wydawnictwo Ciekawe Miejsca w ramach serii Kryminały Przedwojennej Warszawy. Jednym z najtrudniej dostępnych utworów tego historyka i dziennikarza jest powieść Widmo na Kanonii wydana w roku 1832 nakładem serii ,,Romans i Powieść” (obecny wydawca podaje jednak datę 1831).

Powieść osadzona jest w końcowych latach XIX wieku i przenosi czytelnika do Warszawy. Podczas rutynowej wizyty w kanałach robotnicy znajdują ciężko ranną młodą kobietę. Wraz z Konstantym, młodym studentem, ponownie schodzą do kanałów, by poszukać śladów mogących doprowadzić ich do mordercy. Czy domorosłym ciekawskim detektywom uda się odkryć tożsamość zbrodniarza zanim ten ponownie kogoś zaatakuje? Jaką tajemnicę skrywa uratowana kobieta?

W powieści Przyborowskiego można zauważyć charakterystyczne motywy z jego poprzednich utworów. Pisarz zgrabnie połączył poszukiwanie mordercy z motywami rodem z powieści grozy i stworzył atmosferę grozy i tajemniczości dzięki sugestywnym opisom, np. znalezionych w zakamarkach kanałów starych sczerniałych szkieletów. Wplótł w kryminalną zagadkę elementy, które wykorzystywał w powieściach historycznych, np. poszukiwania ukrytego skarbu, czy tajemnicze inskrypcje wymagające rozszyfrowania.

W przypadku Widma na Kanonii Przyborowski jawi się także jako doskonały obserwator życia ówczesnych mieszkańców ubogich dzielnic Warszawy. Podążając za Seledynkiem i Pietrkiem czytelnik trafia do mrocznych zakątków stolicy, w której ubodzy bohaterowie wiodą marną i jałową egzystencję, która nieraz przybiera formy walki o przeżycie.  Trafiamy więc do karczmy prowadzonej przez Rudą Maryś, w której bohaterowie raczą się podłym trunkiem i kaszanką. Za robotnikami podążamy do ich mieszkania, które okazuje się ubogą izdebką z brudnymi i łuszczącymi się z farby ścianami. Wiele dowiadujemy się również o działalności niejakiego Władka Szczerbatego, który wypożycza katarynkę za fanty (czasami owym fantem jest żona któregoś mężczyzn korzystających z tej świetnej oferty!). Obyczajową całość powieści autor podkreśla za pomocą gwary warszawskiej, która nadaje tej powieści specyficznego klimatu i większą dozę prawdziwości.

Rekomendacja

Jestem przekonana, że każdy czytelnik lubiący mroczne miejskie kryminały osadzonej w dawnych czasach z przyjemnością sięgnie po Widmo na Kanonii. Ta powieść ukazuje nie tylko kunszt Przyborowskiego, który trafnie ukazywał codzienne bolączki mieszkańców wielkich miast. Na uwagę zasługują nie tylko bardzo realistycznie ukazane postaci, w tym interesujące sylwetki bohaterów z dalszego planu, ale także sugestywne opisy mrocznych przestrzeni warszawskich kanałów, które przypominają sieć labiryntu i pełne są tajnych przejść skrywających szkielety i rozpadające się trumny. Serdecznie polecam!

Ocena: 5/6

Informacje o wydaniu:

  • Walery Przyborowski
  • Widmo na Kanonii tom 1 i 2
  • Seria: Kryminały przedwojennej Warszawy
  • Tom: 38 i 39
  • Wydawca: Wydawnictwo CM (Ciekawe Miejsca)
  • Liczba stron: 180 i 246
  • Data wydania: 12.04. 2017

Za możliwość przeczytania tej fascynującej powieści dziękuję Wydawcy :-D

[69] Różne oblicza prawdy – E. O. Chirovici ,,Księga luster”

Główne pytania, na które odpowiedzi powinien udzielić autor kryminału to: kto?, jak?, dlaczego? Jednakże nie każdy utwór pretendujący do miana literatury kryminalnej wpasowuje się w ten dość uproszczony model.

Najnowsza powieść cenionego rumuńskiego pisarza E.O. Chirovici’ego zatytułowana ,,Księga luster” to intrygująco niepokojąca opowieść o dochodzeniu do prawdy. To utwór, który pochłania czytelnika bez reszty i sprawiać mu radość z odkrywania kolejnych wskazówek, które zamiast doprowadzić do ujawnienia tożsamości mordercy, komplikują sprawę jeszcze bardziej.

Agent literacki Peter Katz otrzymuje fragment książki. Jest to opowieść o przyjaźni Richarda Flynna (autora) ze znanym wykładowcą. Lektura wciąga go bez reszty i dogłębnie, ale urywa się, gdy profesor zostaje zamordowany we własnym domu w grudniu 1987 roku. Katz zaintrygowany fascynującą opowieścią stara się odnaleźć autora i poprosić go o zakończenie manuskryptu. Niestety ten umiera. Zdeterminowany agent literacki odnajduje prowadzącego śledztwo detektywa oraz świadków tamtych wydarzeń i zatrudnia dziennikarza śledczego. Niestety ich relacje znacząco różnią się od wersji zawartej w książce Flynna. Kto ma rację? Czy Flynn znał mordercę, a może sam nim był? Czy Katzowi uda się dotrzeć do prawdy?

Chirovici stara się wciągnąć czytelnika w misternie utkaną sieć kłamstw i niedomówień tej kryminalnej historii. Oddaje głos poszczególnym postaciom, które przedstawiają własną wersję wydarzeń. Całkowicie zbity z tropu czytelnik staje się ofiarą półprawd i zręcznych manipulacji postaci, które dzielą się z nim sprzecznymi informacjami. Gubi się w gąszczu wielu wersji tej samej historii i totalnie traci orientację w tym, co jest prawdą, a co nie. Niczym wprawny detektyw czytelnik musi wykazać się umiejętnością logicznego rozumowania i wyławiania pozornie nic nieznaczących szczególików, które mogą zaważyć na rozwikłaniu tej zagadki. Wraz z postępem lektury grzęźnie w bagnie we wspomnieniach powieściowych bohaterów. Wspomnieniach zmodyfikowanych upływem czasu i dorabianych na konkretne potrzeby.

Pisarz nie tylko bawi się powieściową formułą poprzez zastosowanie nieco już zapomnianego zabiegu kompozycji szkatułkowej, ale także zaprasza do gry czytelnika. Każdą z różnych, osobistych perspektyw widzenia zdarzeń z przeszłości, wyzwalana jest za pomocą katalizatora. Pragnący triumfu sprawiedliwości, która jest przecież wpisana w zasady tworzenia kryminału, czytelnik staje się zabawką w rękach autora, który to samo wydarzenie przedstawia oczami kilku postaci. A każda z wersji jest zupełnie inna. Zatem kto ma rację? Kto mówi prawdę, a kto kłamie? A może nie ma jednej jedynej prawdy, bo każda z perspektyw zawiera jej część?

Ocena i rekomendacja

Księga luster to powieść niebanalna, interesująca i mocno wciągająca. Polecam ją przede wszystkim miłośnikom kryminalnych fabuł. Szczególnie czytelnicy lubiący pogmatwane i wielowątkowe historie będą usatysfakcjonowani. Ta powieść to również doskonały przykład psychomanipulacji oraz zacierania się granic pomiędzy rzeczywistymi wspomnieniami a uwewnętrznianymi relacjami z innych źródeł. Czytelnik nawet nie dostrzega momentu, w którym zostaje pochłonięty przez czytaną opowieść. Z kart tej niezwykłej powieści przemawiają do odbiorcy różne emocje, które ulegają zmianie niczym w kalejdoskopie. Jest miłość, zazdrość, zdrada, śmierć, które zgrabnie są dozowane powoli, niespiesznie, ale z należytym pietyzmem i dbałością. Podejrzani są wszyscy, a prawda staje się, zdaniem autora, towarem deficytowym, za który przyjdzie zapłacić wysoką cenę.

Ocena: 6/6

Informacje o książce:
• E.O. Chirovici
• Księga luster
• Tytuł oryginalny: The Book of Mirrors
• Tłumaczenie: Mateusz Borowski
• Liczba stron: 336
• Wydanie: pierwsze
• Znak litera nova
• Broszurowa ze skrzydełkami
• Format: 144x205mm
• Rok wydania: 2017

Za egzemplarz książki dziękuję Wydawcy 

[65] Śmiertelna wyliczanka – Dagmara Andryka Trąf, trąf, misia, bela

W związku z kryminalnym boomem pojawia się coraz więcej polskich autorów, którzy tworzą świetne powieści obfitujące w niebanalne fabuły. Jednym z przykładów świetnej powieści, która przyciąga swym magnetyzmem i rozmachem jest niewątpliwie najnowsza powieś Damary Andryki, której debiutanckiej książki nie miałam przyjemności czytać. Ale muszę nadrobić tą zaległo jak najszybciej.

Znana wyliczanka Trąf, traf, misia, bela, będąca synonimem wspólnej dziecięcej zabawy, stała się dla autorki inspiracją do stworzenia kryminalnej intrygi. Słowa wypowiedziane w młodzieńczych latach podczas ,,niewinnej” zabawy stają się swoistą klątwą, która nie tylko cementuje losy kilku przyjaciół, ale również zadecyduje o ich życiu lub śmierci.

Lata 80. XX wieku. Obóz sportowy w Trzciance. Grupa przyjaciół tworzy elitarną grupę, która starannie selekcjonuje kandydatów na nowych członków. Poddają ich różnego rodzaju próbom, które znacznie przekraczają potoczne rozumienie niewinnych zabaw. Pewnej chwili testowanie nowych dzieciaków wymyka się spod kontroli i dochodzi do pewnego tragicznego wydarzenia. Podczas jednego z ostatnich wieczorów Pola wpada na pomysł zabawy ze śmiercią. Każdy z przyjaciół losuje karteczkę z rodzajem śmierci, która go czeka. Dziewczyna ostrzega grupę, że jeśli jedno z nich umrze, to pociągnie za sobą resztę.

2014 rok. Śmierć ponosi Igor Bonar, opiekun i jeden z uczestników gry. Gdy kolejne dwie osoby giną, jedna z kobiet prosi o pomoc Martę Witecką. Dziennikarka, która zyskała sławę, dzięki reportażowi o klątwie w miasteczku Mille, jest zaintrygowana sprawą i rozpoczyna własne śledztwo, które wymagać będzie od niej wytrwałości i sprytu, bowiem będzie dotyczyć kilku miast z różnych zakątków Polski.

Dagmara Andryka w kilku retrospektywnych epizodach proponuje czytelnikowi sentymentalną podróż do lat 80. XX wieku. Doskonale odwzorowuje atmosferę tamtych lat, w których przemoc w rodzinie i alkoholizm były na porządku dziennym. Rodzice wysyłali swoje dzieci na obozy i pozwalali im na wiele swobody, czego wynikiem był brak zahamowań młodzieży. Również ,,bractwu” z obozu w Trzciance zabrakło hamulców, gdy poddawali pozostałe dzieciaki selekcji i kazali im wykonywać uwłaczające zadania.

Pisarka zgrabnie łączy epizody dotyczące członków bractwa z retrospekcjami. Tworzy zaplątaną fabułę i wikła czytelnika w misternie utkaną sieć kłamstw i niedomówień i, które stwarzają bohaterowie. Z pozoru są to zwykli ludzie, którzy odnoszą sukcesy i przyjaźnią się od lat, ale w miarę wgłębiania się w ich losy, czytelnik poznaje brutalną prawdę o ich niecnych uczynkach. W pewnym momencie przychodzi mu zmierzyć się z pytaniem Czy naprawdę są oni niewinnymi ofiarami, czy może zasłużyli sobie na tragiczny koniec za wszystkie niegodziwości, które popełnili?

Z jednej strony Witecka stara się pomóc grupie, ale trafia na obronny mur. Chce dotrzeć do prawdy, ale obawiający się konsekwencji przyjaciele grzęzną w bagnie tajemnic i kłamstw. Okazuje się, że ich przyjaźń i bezwzględne oddanie są maską destruktywnej nici powiązań. Zamknięty krąg staje się dla tych osób klątwą, która przybliża ich do tragicznego finału. Pojawiają się dawno skrywane pretensje, na jaw wychodzą tajemnice i prawdziwe twarze członków bractwa. Okazuje się, że każdy z nich miał powód, by zabić. Czy to możliwe, że mordercą jest jeden z nich, a nie ktoś z zewnątrz, jak dotąd przypuszczali?

Dagmara Andryka stworzyła powieść wciągającą i brutalnie prawdziwą. Udało się autorce ukazać historię wypełnioną pełnokrwistymi postaciami, które niejedno mają za uszami. Oderwani z płaszczyku pozorów okazują się jednostki zepsutymi, egoistycznymi i fałszywymi. Każdy z nich zasługuje na wymierzenie stosownej kary. Wraz z zagęszczaniem się atmosfery pełnej kłamstw Witecka zostaje postawiona przed trudnym wyborem – kontynuować śledztwo, czy pozwolić aby sprawiedliwości stało się zadość?

Trąf, trąf, misia, bela to powieść wciągająca już od pierwszych stron. Autorka doskonale przedstawiła bohaterów połączonych kłamstwami z przeszłości, których oprócz tajemnic nie łączy zupełnie nic. Ta splątana sieć niedopowiedzeń i tajemnic powoduje, że zmagająca się z własnymi słabościami Witecka, gmatwa się jeszcze bardziej. A wraz z nią także czytelnik, który z powodu różnych mylnych śladów zostaje wywiedziony na manowce. Polecam tą powieść ze względu na świetnie zbudowane pod względem psychologicznym postaci, motyw tajemnicy sprzed lat oraz ukazanie pracy dziennikarza śledczego.

Ocena: 6/6

Za egzemplarz książki i emocjonującą lekturę dziękuję:

Informacje o książce:

  • Autor:Dagmara Andryka
  • Tytuł Oryginału: Trąf, Trąf Misia Bela
  • Gatunek: Sensacja Kryminał
  • Język Oryginału:Polski
  • Liczba Stron:480
  • Rok Wydania: 2017
  • Numer Wydania:I
  • Wymiary:125×195 mm
  • ISBN:9788380970793
  • Wydawca: Prószyński I S-Ka
  • Oprawa:Miękka
  • Miejsce Wydania:Warszawa

[64] Miłość bywa niebezpieczna – Aleksandra Marinina Jasne oblicze śmierci

Dwie przyjaciółki wyjeżdżają do pracy w tureckim ośrodku wypoczynkowym. Jedna z nich, piękna i niebezpieczna Miła wraca wcześniej. Luba także dociera do Rosji, ale czeka ją nieprzyjemne rozczarowanie. Jej narzeczony Władimir Strelnikow ożenił się Miłą, podczas gdy Luba harowała niczym niewolnica z marne grosze. Wkrótce Miła zostaje zamordowana. Pierwszą podejrzaną jest oczywiście przeżywająca załamanie Luba, którą zżerała zazdrość i chęć zemsty. Ta hipoteza szybko upada, gdy giną kolejne kobiety powiązane ze Strielnikowem. Prowadząca śledztwo Nastia Kamieńska znów musi zmierzyć się z niezwykle trudnym śledztwem i rozczarowaniem, gdy wszystkie jej hipotezy upadają jak domek z kart. Czy pomoc autorki powieści kryminalnych Tatiany okaże się wystarczająca? Czy Nastii uda się powstrzymać mordercę, którego łączy z jedną z ofiar wisiorek z kupidynem?

Jasne oblicze śmierci to kolejny kryminał Aleksandry Maryniny, który miałam okazję przeczytać z ogromnym zainteresowaniem. Autorka oprócz intrygi opartej na przeszłości doskonale kreśli obraz rosyjskiego społeczeństwa lat 90. XX wieku.
Autorka wyczerpująco ukazuje kulisy pracy milicji, które doskonale zna z autopsji – była pracownicą milicji i zajmowała się badaniami kryminologicznymi. Powieściowi przedstawiciele prawa to nie tylko osoby doskonale znające się na swojej pracy i zdeterminowane do powstrzymania mordercy. To przede wszystkim ludzie, którzy mają własne problemy, które nieraz przekładają się na ich efektywność w pracy. Są to również bardzo specyficzne indywidua, które mają jasno określone cele. Uśmieszek na ustach czytelnika pojawia się za sprawą gadatliwego specjalisty medycyny sądowej Gurgena. Ten starszy pan często żartuje podczas wykonywanej pracy i jest w stanie swoim radosnym humorem wydobyć znaczące informacje od sąsiadów ofiar. Gurgen pała również sympatią do Kamieńskiej, której nadaje zabawne przydomki, np. pstrokata ptaszyna, pancerny żółwik, czy rybeńka.

Marinina umiejętnie łączy znane i lubiane wątki i motywy znane z literatury kryminalnej, które tworzą zgrabną i interesującą całość. I mimo, że czasami czytelnikowi wydaje się, że już kiedyś czytał o podobnych zdarzeniach, to w przypadku tej autorki niektóre wątki odkrywa się na nowo. Autorka korzysta również ze znanego i jednego z moich ulubionych motywów, a mianowicie odwołania do dalekiej przeszłości swoich bohaterów. W tej powieści pokazuje, że grzechy z przeszłości nigdy nie zostają zapomniane i muszą zostać kiedyś odpokutowane. Jedno wydarzenie może rzutować na przyszłość wielu ludzi, a konsekwencje dawnych przewinień są straszne i trudne do zatrzymania.

Moje wrażenia 

Powieść czyta się bardzo szybko i z niesłabnącym zainteresowaniem. Autorka postawiła na zawiłą intrygę i wiele mylnych tropów, które skutecznie utrudniają pracę zespołu Nastii. Marinina okazuje się wnikliwą obserwatorką świata, w którym funkcjonują jej bohaterowie. Zaprezentowane przez nią tło społeczne jest bardzo dokładanie opisane i pozwala czytelnikowi na wniknięcie w klimat lat 90. Wiele miejsca poświeciła również kwestiom życia uczuciowego bohaterów, które zbudowała na powiązaniu motywów miłości i zemsty. Z kart książki wyłania się negatywny obraz mężczyzn, którzy świadomie wykorzystują kobiety i bawią się ich uczuciami. Równie antagonistyczną postacią okazuje się Miła, kobieta wyrachowana, pozbawiona skrupułów i bezwzględnie dążąca do celu. To taki rosyjski odpowiednik femme fatale, która jest także uzależnioną od seksu. Ta postać jest zepsutą do szpiku kości nimfomanką, której należała się śmierć. Przyznam szczerze, że w niewielu kryminałach ofiara jest przedstawiona w taki sposób, aby wzbudzała niechęć czytelnika.

Niestety rozwiązanie zagadki mnie nie usatysfakcjonowało. Wydawało mi się wręcz naiwne i nieprzemyślane. Po autorce wielu interesujących powieści, uważam to za ogromne niedopatrzenie. W tej powieści podobały mi się również lekkie dialogi okraszone humorem, które doskonale rozładowywały atmosferę dramatów pojawiających się bardzo często. Bardzo podobały mi się również wtrącenia dotyczące reguł pisania kryminałów, które pozwalają na inny punkt widzenia. Wbrew pozorom nie jest łatwo wymyślić wciągającą fabułę opierającą się na zawiłej intrydze. Mimo kilku niedociągnięć jestem skłonna polecić każdemu pisarstwo Aleksandry Marininy.

Ocena: 4/6

Za egzemplarz do recenzji dziękuję 

Informacja o wydaniu:

  • Autor: Aleksandra Marinina
  • Tytuł: Jasne oblicze śmierci
  • Tytuł oryginału: Светлый лик смерти
  • Tłumaczenie: Aleksandra Stronka
  • Gatunek: powieści i opowiadania, powieść sensacyjna, kryminał
  • Liczba stron: 344
  • ISBN: 978-83-280-3610-9
  • Wydawca: Wydawnictwo W.A.B.
  • Miejsce wydania: Warszawa
  • Rok wydania: 2016
  • Wydanie: 1
  • Oprawa: broszurowa, miękka
  • Format: 120x189mm

[51] Śledztwo w starożytnym Egipcie – Christian Jacq Śledztwa księcia Setny tom 2. Zakazana księga

Christian Jacq to człowiek wszechstronnie uzdolniony – z wykształcenia egiptolog i autor wielu publikacji naukowych, któremu sławę przyniosło pisarstwo. Jacq jest także pisarzem, którego kilkadziesiąt powieści szybko stało się bestsellerami. W ostatnim czasie polki czytelnik mógł się zapoznać z jego nową serią książek zatytułowaną Śledztwa księcia Setny. W tym cyklu powieściowym autor wraca do korzeni, ponieważ akcję umieścił w starożytnym Egipcie. Głównym bohaterem jest młody i niezwykle inteligentny książę Setna, syn faraona Ramzesa II.

 

W pierwszym tomie cyklu Setna współpracował z przyrodnim bratem w sprawie zaginięcia naczynia skrywającego tajemnicę życia i śmierci. Tom drugi kontynuuje tę tematykę. Setna musi odnaleźć dzban Ozyrysa skradziony przez potężnego czarnoksiężnika. W tym celu udaje się w podróż w poszukiwaniu Księgi Thota, w której zawarte są sposoby pokonania szaleńca. Niestety złe moce ujawniają swoją obecność i nikt już nie jest bezpieczny. Również młodziutka Sekhet jest w niebezpieczeństwie. Dziewczyna zna pewną ważną tajemnicę, która może zmienić wszystko. W pogoni za nią ruszają zabójcy, jednakże czy Setnie uda się ją uratować? Tego Wam nie zdradzę.

 

Po lekturze pierwszego tomu byłam bardzo pozytywnie nastawiona do pisarstwa Jacq’a. Autor zyskał wielu czytelników, dzięki lekkości z jaką przedstawiał fabułę. W sposób przystępny i zrozumiały zapoznał odbiorcę z pełnym niebezpieczeństw Egiptem. Wyjaśniał zagadnienia dotyczące systemu sprawowania władzy, przedstawił główne założenia wiary i ukazał typowe społeczeństwo. Stworzone przez niego postaci były bardzo podobne do osób żyjących, a każdy aspekt ich życia przedstawiony z pietyzmem i bez zanudzania. Oczywiście największą sympatię czytelnika wzbudza Setna, który ma zadatki na doskonałego detektywa. Młodzieniec jest bystry, sprytny, szybko kojarzy fakty i żaden szczegół nie umknie jego uwadze.

 

 

Powieść bardzo szybko wciąga czytelnika w świat intryg i magii dawnego Egiptu. Za głównym bohaterem udaje się w różne ciekawe miejsce i spotyka różnych ludzi. Starożytne państwo ukazane jest jako miejsce piękne i niebezpieczne. Za każdym rogiem czyhać może złoczyńca, który szuka ofiary i chce zmylić ,,śledczego”. Tym, co najbardziej spodobało mi się w utworze Jacq’a było ukazanie Egiptu. Nie chodzi mi jedynie o opisy miasta i jego zakamarków. Dzięki autorowi miałam okazję udać się na wycieczkę po starożytnym państwie i poznać jego mieszkańców. Ich codzienne życie jest różnorakie, co związane jest z podziałem społeczeństwa. Oczywiście najlepsze życie mają bogaci obywatele, którzy opływają w luksusy i mają wielu niewolników, którzy wykonują ciężką pracę. Współczucie, a zarazem podziw mogą budzić ludzie ubożsi, żyjący z pracy i często ledwo wiążący koniec z końcem. Jednakże nic nie jest takie, jakie się początkowo wydaje. Każdy może skrywać mroczne tajemnice.

 

Ukazanie codzienności ludzi żyjących tysiące lat temu wymaga zapoznania się z wieloma źródłami. Autor pokazał, że doskonale potrafi snuć interesującą opowieść na podstawie źródeł historycznych, które przez wiele lat odkrywał na wykopaliskach archeologicznych. Przedstawiany przez niego dawny Egipt to kraina pełna sprzeczności, piękna, tajemnicza i niebezpieczna, ale i fascynująca.

 

Zakazana księga jest powieścią odznaczającą się wartką akcją i interesującymi bohaterami. Setna i jego przyjaciele przeżywają liczne przygody i prowadzą grę z niebezpiecznym przeciwnikiem. Jeden fałszywy ruch może kosztować ich życie, więc muszą wykazać się ostrożnością i sprytem. Liczne intrygi na tle starożytnego Egiptu to najważniejszy atut powieści. Autor bardzo realistycznie ukazał realia historyczne i uczynił to w interesującej formie powieściowej. Powieść czyta się z ogromnym zainteresowaniem, które nie pozwala się od niej oderwać nawet na chwilę. Od pierwszej strony czytelnik nie nudzi się ani przez chwilę. Główny bohater wpada w coraz szerzej utkaną intrygę i musi przezwyciężyć wiele pułapek.

 

Zakazana księga to powieść napisana barwnym i prostym językiem, której głównymi atutami są liczne zwroty akcji. Historyczne realia ukazane są w sposób interesujący i pozbawiony wymiaru nudnego wykładu akademickiego. Autor wydaje się w sposób naturalny wyjaśniać czytelnikowi różne niezrozumiałe kwestie i czyni to bardzo skrótowo, aby nie zamęczyć go nadmiarem informacji. Świetnie skonstruowane fabuła i ciekawi bohaterowie są ogromnymi atutami tej książki, którą polecam każdemu. Osoby znające twórczość Christiana Jacq’a na pewno będą usatysfakcjonowane. Z kolei miłośnicy historii kryminalnych dziejących się w przeszłości powinni się z tą książką koniecznie zapoznać. Zakazana księga to solidna dawka emocji, którą warto zabrać na wakacyjny wyjazd. Polecam.

Ocena: 5/6

 Za egzemplarz do recenzji dziękuję sztukater.pl

Informacje o książce:

  • Autor: Christian Jacq
  • Tytuł: Zakazana księga
  • Tytuł oryginału: Le livre interdit
  • Seria: Śledztwa księcia Setny
  • Tom: 2
  • Przekład: Monika Szewc-Osiecka
  • Gatunek: Powieści i opowiadania, Kryminał, Powieść historyczna
  • Liczba stron: 256
  • ISBN: 9788380620070
  • Wydawca: Rebis:
  • Rok wydania: 2016
  • Numer wydania: I
  • Miejsce wydania: Poznań
  • Oprawa: miękka
  • Wymiary: 135×215

[48] Konrad Gonera – Śmiertelnie prosta gra

Konrad Gonera – Śmiertelnie prosta gra

Avernus to małe miasteczko w USA. Spokojne życie mieszkańców zostaje przerwane serią brutalnych morderstw młodych kobiet. Wszystkie ofiary zostały wpierw zgwałcone i brutalnie okaleczone. Morderca doskonale zaplanował każdą zbrodnię i nie pozostawił żadnych śladów, które pomogłyby w ustaleniu jego tożsamości. Śledztwo prowadzi grupka dochodzeniowa z porucznikiem Ernestem Minnemanem i detektyw Rachel Fox na czele. Policjanci muszą odłożyć na chwilę problemy osobiste oraz wszelkie animozje i zająć się najtrudniejszym w ich karierze śledztwem. Czy śledczym uda się namierzyć przestępcę, zanim ten skrzywdzi kolejną kobietę?

Początek powieści obfituje w brutalne sceny, które mogą niektórych wrażliwszych czytelników odstraszyć. Jednakże uważam, że warto przebrnąć przez pierwsze kilka rozdziałów, by całkowicie dać się pochłonąć wartkiej akcji mającej na celu wytropienie mordercy.

Autor stosuje tryb narracji naprzemiennej – pierwszoosobowej, której punktem odniesienia są przemyślenia i poczynania detektywów prowadzących śledztwo oraz spostrzeżenia samego przestępcy, i trzecioosobowej (z perspektywy obserwatora poczynań bohaterów). Jest to zabieg bardzo modny i często stosowany, który ubarwia sposób przedstawiania fabuły i dostarcza niezbędnych informacji o mordercy i jego sposobie myślenia.

Muszę przyznać, że nieco obawiałam się, czy autorowi uda się ukazać w pełni skomplikowane śledztwo dotyczące seryjnego gwałciciela i mordercy. Zadaniem trudnym jest także ukazanie specyfiki psychicznych zaburzeń sprawcy wynikających z niemożności powstrzymania się od realizacji wyuzdanych pragnień seksualnych. Autorowi udało się w miarę przystępny dla czytelnika ukazać niezbędne procedury pracy policji w czasie prowadzenia dochodzenia.

Niestety muszę teraz przejść do uwag krytycznych, co zawsze sprawia, że czuję się niepewnie. Ale mam nadzieję, że nie urażę nimi autora. Uważam, że autor mógł osadzić zaprezentowaną historię w polskich realiach. Jestem już nieco zmęczona czytaniem o amerykańskich mordercach, więc z chęcią czytam kryminały polskich autorów opisujących realia dobrze mi znane. Jestem przekonana, że także inni czytelnicy doceniliby osadzenie akcji w rodzimych stronach. Moja druga uwaga dotyczy sposobów ukazania pracy policji. Mimo, że pochwaliłam autora za zapoznanie czytelnika z metodami pracy policji, to jestem zmuszona go zganić za zbyt pobieżne podejście do tematu. Sceny przesłuchań wydawały się niedopracowane i były zdecydowanie za krótkie. Również rozmowy między policjantami były pozbawione typowego dla tego zawodu żargonu. Wydawać by się mogło, że policjanci tylko przeklinają i przerzucają się naukową terminologią, co nie pozwoliło czytelnikowi na głębsze poznanie specyfiki każdej wykonywanej czynności. Jedynie moment ścigania zbrodniarza wydał mi się bardziej dopracowany i w pełni ukazywał sposób prowadzenia obławy. Przynajmniej za tę scenę jestem autorowi wdzięczna. Kolejnym problemem jest sposób przedstawienia postaci. Niestety książkowi detektywi są, mimo usilnych działań pisarza, postaciami statycznymi i nie w pełni wielowymiarowymi, nie przypominają żyjących osób i są bardzo ,,papierowi”. Autor starał się ukazać problemy osobiste Minnemana i Fox, jednakże zrobił to nieco pobieżnie. Jedynie postać mordercy okazała się dość sprawnie sportretowana. Autor pokazał jego problemy w sferze zaspokajania pragnień seksualnych oraz doskonałe umiejętności panowania nad sytuacją. Z kart powieści przemawia do czytelnika osoba z zaburzeniami, która jest także rozsądna i potrafi w każdym szczególe zaplanować każde posunięcie. Była pełna podziwu dla jego sprawności w manipulowaniu policjantami i zatarcia śladów. Szkoda, że autor nie rozwinął kwestii dotyczących kształtowania się osobowości przestępcy, ale jestem świadoma tego, że w niewielkiej formie powieściowej nie sposób jest zadowolić każdego czytelnika.

Mimo tych kilku negatywnych uwag z mojej strony, jestem zadowolona z lektury. Co prawda fabuła nie jest oryginalna (ale tak to bywa w kryminałach i thrillerach), ale zasługuje na poświęcenie jej swojej uwagi. Kreacja seryjnego gwałciciela i mordercy mnie zainteresowała. Autor ukazał pełnię jego chorych pragnień oraz poruszył ważną kwestię, jaką jest bezpieczeństwo w sieci. Morderca miał większe pole działania, ponieważ śledził poczynania ofiar na portalach społecznościowych i dzięki ich aktywności w Internecie. Powieść można zatem potraktować jako ostrzeżenie przed zbytecznym eksponowaniem życia w Internecie. W końcu nie wiemy, kto siedzi za ekranem komputera!

Książkę można polecić wielbicielom thrillerów, którzy uwielbiają czuć dreszczyk emocji i z pasją śledzą poczynania psychopatycznych morderców. Co prawda powieść kontynuuje znane wątki z filmów i seriali amerykańskich, jednakże zasługuje na uwagę. Powieść czyta się szybko i z zainteresowaniem. To dobra lektura na wakacyjny wyjazd.

Ocena: 4/6

Informacje o książce:

  • Autor: Konrad Gonera
  • Tytuł: Śmiertelnie prosta gra
  • Język oryginału: polski
  • Gatunek: Powieści i opowiadania; Thriller
  • Wydawca: Novae Res
  • Miejsce wydania: Gdynia
  • Rok wydania: 2016
  • Numer wydania: I
  • Oprawa: miękka ze skrzydełkami
  • Format: 121x195mm
  • Liczba stron: 186
  • ISBN: 978-83-8083-139-1

 Za egzemplarz do recenzji dziękuję sztukater.pl :-)