[10] Prawdziwe oblicze starożytnego Rzymu. Ben Kane ,,Zapomniany legion”

Potęga starożytnego Rzymu do tej pory powoduje zachwyt i to nie tylko wśród historyków. Interesujące obrzędy, krwawe ofiary przeznaczone bogom, doskonały system kanalizacji, Forum Romanum i niewyobrażalne bogactwo- taki obraz Rzymu mamy w głowach. Jednakże, czy to państwo-miasto było rajem na ziemi? Ben Kane, autor ,,Zapomnianego legionu”, udziela na to pytanie przeczącej odpowiedzi. ,,Jego” Rzym jest miejscem cierpienia i katorgi wielu ludzi, a zwłaszcza niewolników.

Pewnej nocy młoda niewolnica zostaje zgwałcona przez szanowanego rzymskiego obywatela. Wkrótce rodzi bliźnięta- Romulusa i Fabiolę. 13-letni chłopiec trafia do szkoły gladiatorów, a dziewczynka zostaje sprzedana do luksusowego burdelu. Tarkwiniusz jest jedynym uczniem etruskiego haruspika (wróżbity), który przepowiada mu liczne podróże i przyjaźń z niewolnikami. Brennus jest świadkiem rzezi na swoim plemieniu. Gal jest jedynym z ocalonych, który trafia do niewoli.

Losy tych trzech mężczyzn i jednej kobiety splatają się ze sobą w starożytnym Rzymie. Mieście słynącym z przepychu oraz surowych praw, których należy bezwzględnie przestrzegać. Jednakże potęgę Rzymu mierzy się w niewolnikach, którzy są zabawkami w rękach rządnych krwi obywateli. Uwielbiane walki gladiatorów zbierają potężne żniwo, a publiczność nigdy nie ma dość rozlewu krwi. Taki jest obraz prawdziwego Wiecznego Miasta. Miasta, które nigdy nie śpi. Miasta, w którym każda ciemna uliczka pełna jest rzezimieszków, tanich prostytutek, żebraków (głownie weteranów wojennych) i smrodu ludzkich odchodów. Pod osłoną nocy lepiej nie wychodzić z domów, gdyż można się natknąć na szukających zwady pijanych urzędników i polityków przemierzających miasto z jednej gospody do drugiej w stronę lupanaru.

Kane kreśli realistyczny obraz Rzymu, miasta skażonego przez wszechobecne zło i występek. Aby jeszcze bardziej podkreślić ,,prawdziwość” przedstawianych sytuacji autor stosuje szczegółowe opisy oraz wulgaryzmy. Prowadzi czytelnika w głąb ciemnych uliczek i przestrzega przed licznymi niebezpieczeństwami. Nie stroni od scen gwałtu i krwawych walk gladiatorów. Czytając te opisy ma się wrażenie bezpośredniego uczestnictwa w tych wydarzeniach. Można niemalże odczuć silny zapach krwi wyciekającej z ciała gladiatora zmasakrowanego w taki sposób, że jego wnętrzność wręcz wylewają się na pokrytą piaskiem arenę.

Pisarz doskonale przedstawia mechanizm funkcjonowania rzymskiej republiki, która jest nią tylko z nazwy. Rzeczywistą władzę sprawują bowiem członkowie triumwiratu (Juliusz Cezar, Marek Kasjusz, Gnejusz Pompejusz) stale rywalizujący o poparcie. Zdrady, liczne knowania i podstępy są stałymi elementami tej rywalizacji o władzę.

Autora interesuje przede wszystkim kampania Krassusa przeciw Królestwu Partów. Wódz nie przewiduje jednak, że ,,banda dzikusów” stanie się przyczyną klęski niezawodnej rzymskiej armii złożonej z doskonałych i bezwzględnie lojalnych legionistów. Bitwa pod Carrhae powoduje upadek potęgi i imperialnych zapędów Rzymian. Z wielotysięcznej wspaniale wyszkolonej armii przeżyje tylko garstka. Trafiają do niewoli i stają się najemnikami Partów. Jaki czeka ich los? Tego nie mogę zdradzić.

Jeśli byliście zachwyceni serialami Rzym, czy Spartakus i zupełnie nie przeszkadzają Wam krwawe opisy, to ,,Zapomniany legion” na pewno Wam się spodoba. Jest to świetna książka nie tylko dla miłośników powieści historycznych. To również powieść obyczajowa ukazująca Rzymian z perspektywy niewolników, których życie jest niewiele warte. Oni żyją i giną szybko, stale lękając się o los swój i ich dzieci.

,,Gladiatorzy żyli tylko po to, aby walczyć i umierać dla rozrywki motłochu. Byli jedynie opłacanymi mordercami i ofiarami. ” (s. 286)

Lektura tej powieści tak mnie wciągnęła, że już z niecierpliwością czekam na kolejne tomy. Z trudem opuszczałam świat zaprezentowany przez autora oraz bohaterów, których od razu polubiłam. Polecam ,,Zapomniany legion” każdemu miłośnikowi dobrej literatury. Dodam również, że cała seria Kroniki Zapomnianego Legionu jest dziełem pisarza, który wnikliwie analizował różne książki naukowe dotyczące historii starożytnej. Ben Kane jest również pasjonatem historii i czynnym uczestnikiem akcji charytatywnych. W 2013 roku wraz z dwoma przyjaciółmi przeszli całą długość Muru Hadriana w strojach legionistów. Podobny wyczyn miał miejsce rok później we Włoszech, gdzie zebrali 26 000 dolarów na cele charytatywne.

Dziękuję portalowi sztukater.pl za możliwość przeczytania książki.

 

Ocena końcowa: 6/6

Tytuł: Zapomniany Legion
Tytuł oryginału: The Forgotten Legion
Autor: Ben Kane
Tłumaczenie: Arkadiusz Romanek
Seria: Kroniki Zapomnianego Legionu Tom 1
Data wydania: 13 lipca 2015
Liczba stron: 654
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Cena na okładce: 46,90

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.